Prasowanie ubrań odbywa się u mnie raz w tygodniu jak już sterta ciuchów nie mieści się na krześle w sypialni. Prasuję wtedy wszystko i chowam do szafy. Czuję się niekomfortowo jak wiem że ubranie mi się pogniotło pomimo prasowania. Nie podoba mi się też jak mężczyzna zakłada koszulę bez prasowania taką prosto z opakowania. Ja natomiast uwielbiam koszule:-) Zakładam koszulę i dżinsy i jestem ubrana. Ale prasowanie niektórych doprowadza mnie do szału. Gniotą się same już podczas prasowania! Szczególnie te z wiskozy. Czy ktoś więcej oprócz mnie tak ma?
poniedziałek, 2 maja 2016
środa, 20 kwietnia 2016
Jestem w Burdzie! :-)
Wczoraj wpadł do naszej skrzynki najnowszy numer Burdy. Przeglądam i nie wierzę! Ogromne zaskoczenie: ja w uszytej przez siebie sukience w galerii :-) Bardzo się cieszę że się spodobała i dziękuję za wyróżnienie!
Muszę przyznać że ten numer bardzo mi się podoba nawet pomijając fakt że jest tam moje zdjęcie ;-)
Dwa żakiety zapisałam do swojej listy życzeń.
Pozdrawiam cieplutko!
sobota, 16 kwietnia 2016
Sposób na za krótkie rękawy
Widzieliście bluzę z ostatniego wpisu. Pewnie też zauważyliście że rękawy są krótkawe. Miałam dwa wyjścia żeby dziecię mogło ponosić ubranko.
niedziela, 10 kwietnia 2016
Bluzo-płaszczyk dla Pchełki
Cześć Kochani!
Zobaczycie dziś moją pierwszą bluzę z raglanem jaką szyłam. Powstała chyba na jesieni ale dopiero teraz ma swój debiut.
niedziela, 3 kwietnia 2016
Czerwone punto co moje nerwy zszarpało
Dziś będzie o bluzce dla mojej mamy.
Ten wpis leżakował w roboczych prawie cztery miesiące. Nie miałam weny żeby nawet posta dokończyć.
niedziela, 13 marca 2016
Wiosna w kuchni
niedziela, 6 marca 2016
Ciepłe spodenki i czapa
Miałam jeszcze kawałek grubej drapanej szarej dresówki. Na dworze jeszcze chłodno więc postanowiłam uszyć spodenki dla Młodej i czapkę, taką samą jak ta klik ale większy rozmiar bo główka urosła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







